Swiątynia grzechu, czyli miasto wubudowane na srdoku pustyni tylko po to, by wyciagnac z odwiedzajacych je ludzi ostania kase. Oto Las Venturas. Wielkie strzeliste, ruchome neony - wizytowka tej metropolii, ktora wita Cie juz z daleka. Do tego eskluzywne, biale hotele, ciagi zielonych palm, rzezbione gmachy kasyn, tematycznie wystylizowane lokale, ale tez fabryki zetonow, czy ulokowane dalej kopalnie. Jednym slowem wirtualna namiastka Las Vegas. Nawet podobnie jak w rzeczywistosci najwazniejsze domu hazardu zostaly skupione wokol glownej drogi, by na skraj miasta wrzucic efektowne lotnisko, czy ogrodzone wiezienie. O wielkich statuach i walacych tandeta klubach pisac chyba nie musze.
Kasyna, kasyna, kasyna... To tu obstawiajac coraz wieksze sumy zyskasz doswiadczenie w hazardzie (bedziesz mial status coraz powazniejszego zawodnika, dostep do pozyczek, ale nie wplywa to w zaden sposob na szczescie w grze). W co mozna wtopic pieniadze ? A praktycznie we wszystko - poczynajac od ruletki , przez jednorekiego bandyte, maszyny do Video-pokera, az po kolo fortuny czy karty (Black Jack). Kazda z gier ma swoj system, te przy stoliku skupionych wokol siebie nalogowcow i z zblazowanego krupiera. A kiedy juz poczujesz sie znuzony taka rozgrywka, mozesz wpasc do nocnego lokalu placac laleczce za specjalne wygibasy. Po miescie szwenda sie tez masa osobliwych kolezkow (od nadzianych bizmesmenow i przyjezdnych laseczek, po podbitych sobowtorow Elvisa oraz stare rury), wiec szybkie obicie im mordy dla relaksu nie zaszkodzi. Podobnie jak i zakupienie jednego z kasyn, ktore zdarzy Ci sie wraz z rozwojem misji. Zobaczysz wtedy jak to jest "byc po tej drugiej stronie".
Jak na pustunna miejscowosc przystalo dominuje ciepla aura - pamaranczowe kolory, rozgrzane falujace powietrze, granatowe noce rozbite luna swiatel i malownicze wschody slonca. Wychodzac nad ranem z kolejnych przybytkow hazardu napewno natkniesz sie na jeden z tych efektow. Wpadajac natomiast do rzezni natkniesz sie na znanego z Vice City prawnika Ken'a Rosenberg'a. Rownie wesolo zrobi Ci siê, keidy Twoi ziomale przywiaza do maski pewnego opornego delikwenta, a Ty urzadzisz mu niezapomniana przejazdzke. Wypelniajac jedno ze zlecen trafisz nawet na chwile do Liberty Citybankiecie, kto by przypuszczal. Niestety , by rozkrecic mala masakre na wystawnym nawet mimo taki podrwrednej pary gliniarzy, rozgrywajac dosc dozy i zaszycia sie na pustyninie uwolnisz sie od upiorna scene na zakurzonym cmentarzu Venturas wygodnie jest tez wpasc do kolejnej . Odblokowujac Las szkoly kursow sterownia lodzia. Ostre zwroty, slalom (po samochodowej i lotniczej), a mianowicie na zestaw miedzy bojami zyskasz solidnie podkrecona motorowke. Stolica hazardu i otaczajace ja, zlowrogie pustkowia kryja w sobie wiele niespodzianek. Od powaznych konszaktpw z wloska mafia, az po luzackie wypady do sex-shop'u i ganianie jednej z krupierek. Tradycyjnie jak na Rockstar przystalo Twoja podruderzajac kilkoma zwrotami scenariusza. I toz na koncu nabiera poteznego rozmachu, nawet jesli przejdziesz wieszkosc zadan na stare tereny, zawsze trafi sie patent, ktory , zawsze jest po co wracać do San Andreas. Można na nowo wyprobować.
Artykuł z czasopisma:PSX Extreme - Grudzien 2004
Zobacz Mapę Las Venturas
|